
Jak zbierać owoce czarnego bzu?
Z krzewów odcinamy całe baldachogrona i układamy je luźno w koszyku. Najlepszy będzie wiklinowy, ale niech to nie będzie nasz ulubiony koszyk którego nie chcielibyśmy pobrudzić.
Jeszcze przed przystąpieniem do jakiegokolwiek działania z tym czarnym skarbem, trzeba wiedzieć, że wszystkie czynności z owocami czarnego bzu należy wykonywać delikatnie i ostrożnie z trzech powodów:
- jagody zgniatają się dość łatwo podczas wstępnego przygotowania i wypuszczają sok, a to na nim nam najbardziej zależy
- ciemnobordowy sok mocno plami ubrania i nawet Zygmunt Hajzer mógłby mieć kłopoty z ich usunięciem – kiedyś takim sokiem barwiono tkaniny!
- ze względu na swoje trujące właściwości trzeba uważać aby przypadkiem (różne rzeczy się zdarzają) surowe owoce przed przyrządzeniem nie trafiły do niczyich (zwłaszcza dziecięcych) ust
Ze względu na wysoką naturalną zawartość pektyn w owocach, przetwory z czarnego bzu dość łatwo żelują się samoistnie i zwykle nie ma potrzeby dosypywać dżemixów, żelfixów i innych chemiksów.
Jagody zawierają spore pestki i w dżemie czy konfiturze będzie ich bardzo dużo. Kto preferuje dżem typu mus, powinien przetrzeć owoce po zagotowaniu (a przed dodatkiem cukru) przez sitko.
1. Sok (syrop) z owoców czarnego bzu
Składniki: 1kg owoców, 1kg cukru, woda
Najlepszy sok z owoców czarnego bzu wychodzi przygotowany w sokoparowniku (sokowniku), bez dwóch zdań. Do dolnego naczynia nalewamy wodę do odpowiedniego poziomu. Na sitku sokoparownika rozkładamy owoce i zasypujemy cukrem. Podgrzewamy do jego całkowitego rozpuszczenia. Gorący sok nalewamy do wyparzonych butelek, zakręcamy i stawiamy do góry dnem.
2. Dżem z owoców czarnego bzu
Składniki: 2kg owoców, 1 kg cukru, 1 szklanka wody
Obrane i oczyszczone owoce wrzucamy do garnka, dolewamy wody i zagotowujemy. Część wody będzie musiała odparować. Wtedy dosypujemy cukier i gotujemy do jego rozpuszczenia. Obserwujemy jak pulpa powoli gęstnieje. Napełniamy nią słoiczki po brzegi i odwracamy do góry dnem. Dżemik stężeje całkowicie dopiero po ostygnięciu. W czasie gotowania nie wszystkie owoce pękają. Jeśli im nie pomożemy ugniatając je dodatkowo tłuczkiem – w dżemie będą się trafiały dość często całe czarne kuleczki. Znam dzieci, dla których stało się to przeszkodą w polubieniu tego dżemu
3. Galaretka z owoców czarnego bzu
Galaretka zasadniczo niewiele będzie się różnić od wspomnianego wyżej dżemu, z tym że tutaj owoce koniecznie powinniśmy przetrzeć przez sitko. Można także je wycisnąć przez lniana ściereczkę, wtedy galaretka będzie jeszcze bardziej klarowna. Otrzymany sok ważymy, dodajemy tyle samo cukru i zagotowujemy. Zamiast zwykłego cukru, dla pewności można wziąć taki z dodatkiem pektyny bo zdarza się czasami, że galaretka nie chce się zsiąść – dużo zależy tutaj od jakości użytych owoców. Po zagotowaniu zbieramy pianę i napełniamy słoiczki. Odwracamy do góry dnem i pozostawiamy do ostygnięcia.
4. Konfitura z owoców czarnego bzu
Składniki: 1kg owoców, 2kg cukru, 1 szklanka wody
Cukier zalewamy wodą i powoli ogrzewamy do całkowitego rozpuszczenia. Odparowujemy wodę do uzyskania gęstego syropu - wtedy dodajemy owoce i zagotowujemy. Zbieramy powstającą pianę i napełniamy słoiki po same brzegi. Zakręcamy zakrętkami, które wcześniej dezynfekujemy spirytusem. Im mniej będzie powietrza w słoiku tym lepiej konfitury będą się trzymać.
5. Herbatka z suszonych owoców czarnego bzu
Owoce które przeznaczymy do wysuszenia rozkładamy pojedyncza warstwą na blasze i suszymy w rozgrzanym piekarniku uważając, aby się nie przypaliły. Jeśli posiadamy suszarkę do owoców, sprawa jest jeszcze prostsza. Po całkowitym wysuszeniu owoce są gotowe do zaparzania (wystarczy zalać wrzącą wodą). Można je również wykorzystać jako dodatek do ciast.
Uwaga! Surowe owoce czarnego bzu nie nadają się do niczego, nie wolno ich jeść! Tyczy się to także produkcji win i nalewek!!!
Wszystkie części czarnego bzu – kwiaty, liście, owoce,… zawierają trującą sambunigrynę, która rozkłada się podczas ich obróbki – suszenia lub gotowania
Działanie owoców czarnego bzu
Czarne jagody czarnego bzu są jak małe witaminowe bomby. Zawierają dużo witaminy C, garbniki, pektyny i flawonoidy; wspomagają leczenie przeziębienia, działają tez lekko przeciwbólowo oraz przeciwgorączkowo i napotnie.
Enjoyed finding your Blog, could you put a translator tab on it so I can start reading it. That would help me lots. Jc
OdpowiedzUsuńHi, some posts are already in polish and english but that's a good idea to add translator tab. Thanks for your visit!
UsuńProponuję konfitury zamykać "na spirytus" czyli na pokrywce patyczkiem do uszu robimy kleksa spirytusu, podpalamy i szybciutko zakręcamy. Dzięki tej metodzie słoiki od razu się zamykają i się nie psują bo nie ma w nich tlenu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki serdeczne! Zapomniałam o tej metodzie, a jest rewelacyjna!!!
Usuńciężko postawić butelkę do góry dnem :))...robiłam dziś małą porcję dżemu,nie dodawałam wody bo bez puscił soki,dodałam cukier i starte jabłka - pyszny,pozdrawiam kika
OdpowiedzUsuń